Po fyrtlach Poznania 115 – Wilda – Droga Dębińska cd

7 (70%) głosów: 2

Po drugiej stronie Drogi Dębińskiej , na początku, Akademia Wychowania Fizycznego

24 014

Już w roku 1919 we Wszechnicy Piastowskiej (nazywanej później Uniwersytetem Poznańskim) w Katedrze Higieny Szkolnej i Teorii Wychowania Fizycznego zapoczątkowano proces kształcenia kadr z zakresu wychowania fizycznego. Katedra była pierwszą w Polsce a trzecią w Europie po Gandawie, Kopenhadze. Inicjatorem był prof. dr hab. Eugeniusz Piasecki lekarz i nauczycie wychowania fizycznego, pracownik naukowy Uniwersytetu Lwowskiego..

18a 001

18a 002

Potem katedrę przekształcono w Studium Wychowania Fizycznego w 1924 r., a po drugiej wojnie światowej w Wyższą Szkołę Wychowania Fizycznego a w Akademię Wychowania Fizycznego (1973 r.).
Początkowo warunki lokalowe Katedry były trudne. Dopiero w 1921 r. na terenie Ogrodu Botanicznego (w Parku Wilsona) uzyskano pomieszczania.

Park Wilsona AWF

W zakresie dydaktyki realizowano program dwuletnich studiów a z czasem trzyletnich kończących się uzyskaniem prawa do nauczania gimnastyki.
Pierwszych magistrów doczekało się Studium już w roku 1931,…. Po wojnie realizowano identyczny program jak przed wojną. Po śmierci E. Piaseckiego w 1947 r. jego miejsce zajął jego uczeń Eligiusz Preisler.

1949 i 1950 względy polityczny spowodowały, że poznańskie Studium WF UP przekształcono wraz z Wydziałem Lekarskim w Akademię Lekarską (późniejszą Akademię Medyczną), i w zamian utworzono nową samodzielną Wyższą Szkołę Wychowania Fizycznego, chyba żeby organizacyjnie kogoś wyślizgać, bo uczelnię przyporządkowano nowo powstałemu Głównemu Komitetowi Kultury Fizycznej.
Po drodze była jeszcze filia poznańskiej WSWF w Gorzowie Wlkp. A potem systematycznie zwiększała się liczba obiektów dla celów dydaktyczno-naukowych i administracyjnych. W 1973 r. Uczelnia wzbogaciła się o nowy budynek dydaktyczny (przy ul. Królowej Jadwigi), i w 1999 r. powstał kompleks obiektów sportowych: stadion wielofunkcyjny, z boiskiem do hokeja na trawie, ze sztuczną nawierzchnią otoczoną bieżnią tartanową i pawilon szatniowo-sanitarnym, a w 2001 r. – pływalnia (basen 25 metrowy, 8 torowy) z zapleczem do odnowy biologicznej. W 2004 r. oddano do użytku nowoczesną bibliotekę główną, odpowiadającą standardom europejskim.

24 010

24 00724 008

Pływalnia AWF

24 054

Po drodze giełda kwiatowa, zapyziała, …

24 072
Od Drogi Dębińskiej odchodzi ulica o. Marianna Żelazka….

24 069

Alicja Wysocka tak pisze, O. Marianie Żelazku –

„Jak opisać życie o. Żelazka, polskiego werbisty z Poznania — świadka śmierci kilku męczenników beatyfikowanych w 1999 r., misjonarza Chrystusa w Indiach, opiekuna trędowatych i przyjaciela naczelnego kapłana świątyni w świętym mieście Puri?
O ojcu Marianie powstało już kilka książek, Anna Pietraszek z telewizji nakręciła o nim trzy filmy. On sam, odnosząc się do gratulacji i pochwał z okazji złotego jubileuszu kapłaństwa w 1998 r., powiedział skromnie, że to raczej program do zrealizowania niż odzwierciedlenie rzeczywistości…”……..

IMG2

Jego dokonania zasłużyły już na kilka książek, filmów… i dlatego jego ulica…

24 070

Przy ulicy Ojca Żelazka pamiątka po drugim Wielkim Polaku Janie Pawle II, krzyż, który upamiętnia mszę odprawioną przez papieża Jana Pawła II w Poznaniu, w dniu 20 czerwca 1983. Stoi dokładnie w miejscu papieskiego ołtarza polowego.

09e 038

kamienna tablica u stóp krzyża z wyrytym napisem: „Tutaj celebrował liturgię Mszy Świętej / Papież Jan Paweł II / w dniu 20 czerwca 1983 r.”

09e 040

Na spotkanie przyszło wtedy około milion ludzi, a naprzeciw krzyża, na miejscu gdzie ludzie słuchali mszy (też tam byłem), teraz Park Jana II … i kilka obrazków parku Jana Pawła II…

24 06724 066

24 068

09e 030

Pomnik, odsłonięty we wrześniu 2007 w ramach piątych Dni Pyrlandii, a szerzej – obchodów 750-lecia lokacji miasta, pomnik, z napisem POZNAŃSKA PYRA. Pyra to atrybut tożsamości mieszkańców Wielkopolski. Pyra waży 5 ton i przewieziono ją z okolic Stęszowa….

24 061

A Juliusz Kubel nawet odę do niej ułożył;
„Święta pyro, co w radlonkach
Nam roztaczasz łętów czar,
Nie da rady tobie stonka,
Nie wypali słońca żar.
Nie wygnijesz w środku gleby,
Gdy cię dorwie wielki deszcz,
Do wykopków trwasz ażeby,
Wiara mogła ciebie jeść. Pyra w mączce, plyndzach, frytkach
I w mundurkach (a z nią gzik),
Luzem, w siatkach, albo w tytkach,
W butli na niejeden łyk.
Wstańcie, Wiara, wstańcie wszędzie,
Radzę zapamiętać wam,
Tak w Pyrlandii jest i będzie:
Pyra niesie radość nam!”

Dalej w górę Drogi Dębskiej – Dębina , ale nie wymądrzam się bo nie widziałem, wiem, że las, że ujęcie wody dla Poznania… więc o Dębinie może potem kiedyś…. na następny spacer zapraszam Dębiec…

Dodaj komentarz