Po fyrtlach Poznania 88a – Teatr Polski

Oceń ten wpis

Teatr Polski

O budowie Teatru Polskiego w Poznaniu można buło myśleć dopiero po uchyleniu 26 czerwca 1869 ustawy wymagającej zgody władz na przedstawienia w językach obcych (innych niż urzędowy niemiecki) .I wtedy już 1 grudnia 1969 roku konstytuuje się Komitet Teatralny, który przekształca się w Spółkę Akcyjną pod nazwą „Teatr Polski w Ogrodzie Potockiego”, wcześniej w grudniu 1870 roku Bolesław Potocki z Będlewa ofiarował na rzecz powstającej Spółki swój ogród przy ulicy Libelta. Pierwotnym zamiarem było budowa teatru w tym ogrodzie, jednak aby uniknąć charakteru teatru ogródkowego podjęto starania o nabycie działki w centrum miasta. Ogród Potockiego sprzedano a pieniądze przeznaczono na zakup parceli pod budowę teatru. W grudnia 1871 r. Spółka kupiła posiadłość przy ulicy Berlińskiej (dziś 27 Grudnia) o powierzchni 2 tys. m2, od Stanisława Hebanowskiego. Stanisław Hebanowski bezinteresownie zaprojektował budynek teatru. Projekt Hebanowskiego zatwierdzono i można było budować.

Fotopolska_159551

I budowano Teatr Polski w Poznaniu przeciw procesowi niemczenia, w chwili ostrej walki z pruskimi władzami, gdy wycofywano ze szkół język polski, aresztowano społeczników i działaczy, księży (m. in. arcybiskupa Ledóchowskiego), gdy przesiedlano nauczycieli do Rzeszy, gdy wprowadzano ostre, „kagańcowe” prawo prasowe. Budowano go dzięki zaangażowaniu społeczeństwa zbierając na budowę pieniądze poprzez komitety, towarzystwa, komisje i to nie tylko w Wielkopolsce ale i w Galicji i na Pomorzu. Zbiórki poprzez datki w różnej postaci, również poprzez tzw. trzymarkówki zbierane w klimacie zabawy, anegdot, wierszyków, organizowano na ten cel bale, zabawy, przedstawienia amatorskie. Stworzono teatr przy pomocy działań politycznych, patriotycznych, socjotechnicznych, którym nadano symboliczne znaczenie, z wykorzystaniem wielkopolskiej organizacji, umiejętnego wykorzystania praw ekonomicznych, organicznikowskiej pasji i symboliki romantycznych koncepcji sztuki Napis na frontonie – „Naród sobie” (który na żądanie władz pruskich pierwotnie umieszczono na elewacji od strony dziedzińca) – jest (jak widać) adekwatny do sytuacji, w jakiej powstał teatr i do sposobu jego wzniesienia, teatr był symbolem polskości. 25 września 1875 roku uroczysta inauguracja stałej sceny spektaklem „Zemsty” Fredry.

poz300

Wygląd budynku teatru
Fasada teatru z ryzalitem na osi z dekoracyjnie obramionymi oknami i drzwiami, wycofane boki ozdobione bonowaniem. Wnętrze z widownią na rzucie dzwonu z trzema piętrami balkonów, loże z rzeźbionymi atlantami, puttami, postaciami kobiecymi. Symbole sztuk pięknych, nauki i handlu nadawały całości charakteru „świątyni narodowej”. W 1928 roku, żeby przygotować na Powszechną Wystawę Krajową, gmach przebudowano. Wysunięto o 5 metrów front do przodu co umożliwiło rozszerzenie foyer i urządzenie po bokach kas biletowych.

Teatr Polski Kopia

Teatr Polski 1 Kopia

10.10 051

Teatr Polski 3 Kopia

Kamienica dochodowa teatru  – Kamienica Gorgolewskiego

Otwarcie budynku teatru nie zamknęło działań inwestycyjnych, wszyscy zdawali sobie z konieczności trwałego zabezpieczenia. Stojąca przy ulicy kamienica nie dawała wystarczających dochodów na utrzymanie placówki. Pod koniec lat osiemdziesiątych zaczęto myśleć o stworzeniu solidnego zabezpieczenia dla teatru. 27 marca 1890 roku, powstała druga spółka, nazwana „Pomoc”, która miała uratować interesy Spółki „Teatr Polski w Ogrodzie Potockiego” i zapewnić byt finansowy kolejnym sezonom. Spółka „Pomoc” wybudowała na przylegającym do teatru i dokupionym teraz gruncie – hotel „Victoria”, salę zabaw (obecnie Malarnia) i obok trzypiętrową czynszową kamienicę.

Kamienica Gorgolewskiego 003

Kamienicę o trzech piętrach, z podwójnym przejazdem na wewnętrzny dziedziniec, na którym znajdował się budynek teatru, budynek z lokalami sklepowymi na parterze, z mieszkalnymi lokalami (po 6 i 7 pokoi) na piętrach, zaprojektował znany w Wielkopolsce architekt Zygmunt Gorgolewski. Kamienica ta stanowiła właściwe zabezpieczenie bytu teatru. Fasada z powtarzającymi się modułami i detalami architektonicznymi, monumentalny efekt poprzez wydzielenie na niej trzech ryzalitów, z których środkowy z dwoma wjazdami na dziedziniec zwieńczony trójkątnym tympanonem z rzeźbą młodej Wielkopolanki wykonanej przez Władysława Marcinkowskiego, ( w projekcie Gorgolewskiego była rzeźba dwóch kobiet).

Rzeźba

Niepowetowaną stratą jest zniszczenie tej kamienicy w okresie powojennym, co spowodowało zniknięcie dziedzińca teatralnego, który spełniał funkcje zewnętrznego foyer teatru.

27 Grudnia 4

Zapraszam na następny spacer „Po fyrtlach Poznania”

Dodaj komentarz